Konteksty

Slow cinema kontratakuje!

I znów dobrze wyczuliśmy koniunkturę! Na 20. FKE Cinergia chcemy przybliżyć kino, które jest w kontrze wobec tegorocznej ekspansji sequeli wysokobudżetowych i widowiskowych produkcji takich jak Jurrasic World, Bond, Star Wars, Terminator, Szybcy i wściekli. Nie wszyscy już pamiętają, że  alternatywa wobec kina atrakcji, czyli kino kontemplacyjne, neomodernistyczne albo po prostu slow cinema ma swoje korzenie w kinie autorskim, europejskim, że wspomnimy „Przygodę” Antonioniego,  „Stalkera” Tarkowskiego, „Klimaty” Nuri Bilge Ceylana czy „Konia turyńskiego” Beli Tarra.

Koń Turyński

Kadr z filmu "Koń uryński" Beli Tarra

Dziś te tradycje, co potwierdza festiwal w Cannes kontynuują w Europie nowofalowi reżyserzy rumuńscy jak np. Corneliu Porumboiu czy litewski twórca  Sharunas Bartas (w tym roku na Nowych Horyzontach wielka retrospektywa tego Mistrza) oraz reżyserzy azjatyccy. W Cannes miłośnicy slow cinema, pozornego nic nie dziania się i długich wysmakowanych ujęć zacierają ręce na wieść o nowych odsłonach  Apichatponga Weerasethakula czy Hou Hsiao Hsiena.

Nie jest to kino dla wszystkich. Jednak ci, którzy się w nim rozsmakują z cała pewnością nie zdradza go dla kolejnych przygód Jamesa Bonda czy akcji Terminatora.

Organizatorzy

                                                                                   

                  

 

 

 

 

  

 

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2012 Agencja Wydarzeń Artystycznych Pro Cinema - Kino Charlie. Wszystkie prawa zastrzeżone.